Takie "dziwne" czasy nam nastały,
jeden napisze "skargę"
i się tym chwali na lewo i prawo,
(kilku mu kibicuje bo sami nie mają odwagi zakablowal,albo im się nie chce)
kolejnemu jest głupio że to nie on
zakablowal to zastanawia się czy
nie warto by do starostwa napisać
jakiś donos,
o przepraszam to zapytanie nie donos,
co za czasy,
jeden napisze "skargę"
i się tym chwali na lewo i prawo,
(kilku mu kibicuje bo sami nie mają odwagi zakablowal,albo im się nie chce)
kolejnemu jest głupio że to nie on
zakablowal to zastanawia się czy
nie warto by do starostwa napisać
jakiś donos,
o przepraszam to zapytanie nie donos,
co za czasy,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))