SP8TDX pisze:
Jaki poziom dowódcy takie i powiedzenie.
Niewiele odstajesz kolego.
sp9nrb pisze:
Jeden z dowódców jednostek miał takie powiedzenie" wielu podoficerów to pół dnia kombinuje co by tu ukraść a drugie pół dnia jak to z koszar wywieść. Znając ten korpus osobowy wcale nie dziwię się, że niektórzy jego przedstawiciele nie lubią szczegółowych rozliczeń finansowych.
JAK
Jeden z dowódców jednostek miał takie powiedzenie" wielu podoficerów to pół dnia kombinuje co by tu ukraść a drugie pół dnia jak to z koszar wywieść. Znając ten korpus osobowy wcale nie dziwię się, że niektórzy jego przedstawiciele nie lubią szczegółowych rozliczeń finansowych.
JAK
Jaki poziom dowódcy takie i powiedzenie.
Niewiele odstajesz kolego.
Po pierwsze to nie moje powiedzenie, ale nie powiem ci czyje.
I tu masz rację z tym odstawaniem, nie można się szlajać jak rozwalcowane gwiazdy.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)