sp7ukl pisze:
Transparentność była warunkiem sine qua non organizacji Burzenina.
To żaden pokaz, a jak mówi przysłowie najgłośniej krzyczą ci, którzy mają coś do ukrycia.
SP8TDX pisze:
Chłodna logika piszesz. Styl i pobudki tego "oczekiwania co do transparentności" oraz ta transparentność Burzenina NA POKAZ jest co najmniej żenująca.
Jaki poziom i charakter człowieka takie potrzeby i oczekiwania
sp6ryd pisze:
Obraziłem Ciebie? Obraziłem kogokolwiek? To co piszę to tylko chłodna logika. Jeśli jest oczekiwanie co do transparentności to najprościej ją po prostu zapewnić, a na zadane pytania odpowiedzieć. Nikt nie pytał, bo wcześniej nie było o co, a jak zapytał to awantura wychodzi - szkoda, bo najprostsze rozwiązania są najlepsze. Mam ciągle nadzieję, że gorące głowy ostygną, foch minie i Łoś będzie
Obraziłem Ciebie? Obraziłem kogokolwiek? To co piszę to tylko chłodna logika. Jeśli jest oczekiwanie co do transparentności to najprościej ją po prostu zapewnić, a na zadane pytania odpowiedzieć. Nikt nie pytał, bo wcześniej nie było o co, a jak zapytał to awantura wychodzi - szkoda, bo najprostsze rozwiązania są najlepsze. Mam ciągle nadzieję, że gorące głowy ostygną, foch minie i Łoś będzie
Chłodna logika piszesz. Styl i pobudki tego "oczekiwania co do transparentności" oraz ta transparentność Burzenina NA POKAZ jest co najmniej żenująca.
Jaki poziom i charakter człowieka takie potrzeby i oczekiwania
Transparentność była warunkiem sine qua non organizacji Burzenina.
To żaden pokaz, a jak mówi przysłowie najgłośniej krzyczą ci, którzy mają coś do ukrycia.
No właśnie
Więc po co te pokazówki i zachwyty nad czymś co jest zwyczajne i oczywiste ?
Przypomnisz mi czy poprzednie spotkania w Burzeninie były tak ekshibicjonistycznie rozliczane ?