sp9eno pisze:
A wysyłanie i otrzymywanie kart traktuję jako swoisty "starodawny rytuał".
A wysyłanie i otrzymywanie kart traktuję jako swoisty "starodawny rytuał".
Raczej nazwałbym to tradycją. Zbitka starodawnego z rytuałem może niektórym źle się kojarzyć, a w kartach QSL nie ma nic złego.
sp9eno pisze:
Nie ma lekko.
Nie ma lekko.
Ano nie ma.... Za 3Y i P5 i tak większość zapłaci