
QTH:
Gliwice n/Kłodnicą
Posty: 2808 #8004800
|
click pisze:
PO dwóch latach to w buty sobie wsadź te LoTW . Zrobi się innych normalnych co potwierdza od razu . Nara
Na szczęście żyjemy we w miarę wolnym świecie, gdzie mamy luksus wyboru. A potwierdzenie przeprowadzenia łączności nie jest dla nikogo artykułem pierwszej potrzeby jak chleb.
W dzisiejszym świecie, gdzie czymś powszechnym w krótkofalarstwie jest przekraczanie /nieraz wielokrotne/ mocy licencyjnej,korzystanie ze "spółdzielni" i różnych "remontów" czy choćby z clustera , osiągnięcia sportowe jawią się tak jakby mniej sportowe. Dlatego ja osobiście czerpię przyjemność z samego przeprowadzenia łączności. A wysyłanie i otrzymywanie kart traktuję jako swoisty "starodawny rytuał".
Ale też namawiam do przynajmniej próby zrozumienia drugiej strony. Nie wszyscy kierują się pazernością jeśli jadąc gdzieś wydają swoje zaoszczędzone pieniądze. Taki wyjazd to najczęściej ciężka praca tez w nadgodzinach. Nie mówiąc już o tym, że tez najczęściej brak czasu na obejrzenie najbliższego otoczenia. Słonce, plaza, laski na plaży a tu pół świata woła. Nawet "rudej" przed snem nie wypada łyknąć bo można za długo pospać. Nie ma lekko.
eno
_________________ https://www.facebook.com/PZK-Gliwice-190266837719326 http://sp9pdf.polsl.pl/ Przed dodawaniem komentarzy, uprzejmie proszę o przeczytanie moich wpisów ze zrozumieniem.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane./J.N./ nie przejawia żadnej aktywności w PZK,nic nie robi i nigdy nic dla PZK nie zrobił, notoryczny krytykant władz PZK i fan nieporadnego janczara z Turka, SLU Jurka. |