canis_lupus pisze:
W nawalaniu w bembenek nie ma nic złego, nawet jeśli było pod wpływem, to jest nie fair w stosunku do bębniącego. Rozmawiajmy na argumenty na poziomie...
W nawalaniu w bembenek nie ma nic złego, nawet jeśli było pod wpływem, to jest nie fair w stosunku do bębniącego. Rozmawiajmy na argumenty na poziomie...
Chodziło bardziej o unik od merytorycznej dyskusji, a ze do tego jeszcze JMR wybrał taką formę uniku nadało jedynie komizmu sytacji. Dla mnie może się pijany tarzać po placu, albo nago latać po polu, wolny kraj.
Before Twitter and Facebook, there was Morse code