
QTH:
Breslau
Posty: 1142 #8003517
|
canis_lupus pisze:
Mnie ta rozmowa uświadomiła jedno. Do tej pory sądziłem, ze "góra" PZK to jedna masa mająca w tym wszystkim jakiś interes i pchająca PZK w dziwna stronę. A tu się okazuje, że każdy z nich w inną i jakby ich razem zetknąć to by się pozagryzali. Na zjazdach grzeczniutko pitu pitu, ale za plecami, po cichu się nawzajem obsmarowują. Fuj.
Przykład idzie z góry _________________ https://zjazdtechniczny.pl |