Mam odmienne wrażenia dotyczące wzmacniaczy lampowych.
Powietrze wylatujące ze wzmacniacza jest jak z suszarki do włosów.
Które to nie hałasują? Przepompowanie odpowiedniej ilości CFM generuje hałas, żeby nie wiem jak zaklinać rzeczywistość.
Kilkanaście godzin na żarzeniu plus anodowe bez nadawania ile W/h żre?
Ja, po przesiadce na solid state nie wróciłbym do lampy.
Problemów z hałasem, temperaturą nie sprawia R140 postawiona na strychu z manipulatorem w shacku. Jest cisza
M
Rob208 pisze:
Rozsądne korzystanie z DOBREGO, "aktualnego technologicznie" wzmacniacza lampowego, adekwatnego do pozwolenia kategorii 1, nie generuje problemów
Rozsądne korzystanie z DOBREGO, "aktualnego technologicznie" wzmacniacza lampowego, adekwatnego do pozwolenia kategorii 1, nie generuje problemów
Rob208 pisze:
ani temperaturowych
ani temperaturowych
Rob208 pisze:
- ani hałasowych
- ani hałasowych
Rob208 pisze:
ani związanych z nadmierną konsumpcją energii
ani związanych z nadmierną konsumpcją energii
Ja, po przesiadce na solid state nie wróciłbym do lampy.
Problemów z hałasem, temperaturą nie sprawia R140 postawiona na strychu z manipulatorem w shacku. Jest cisza
M
You can't have too many antennas...