Ale tu nikt z PZK realnego działania i pomocy nie tylko nie oczekuje, ale i przyjąć nie chce.
Może to było w sąsiednim wątku, ale jak pisaliśmy jak sobie można poradzić z kodowaniem do UTF pliku TXT z treścią komunikatów to odpowiedź była następująca: "Komunikatów w wersji TXT nie będzie".
O czym więc kolega pisze. Co jeszcze i komu trzeba zaproponować, by zostało to uznane za realną pomoc (za wyjątkiem kasy na konto czy do puszki). Czy PZK przyjmie ją od "nie członka" ?
Jeśli sekretarz nie może "generować TXT w UTF" (z bliżej niewyjaśnionych przyczyn) to mogę zadeklarować, że każdy taki plik przekonwertuję. Canis/HS pewnie machnął by skrypt czy apkę, która to zrobi automatycznie w locie lub działając na serwerze hostującym źródłowy plik
. Pomoc i wsparcie trzeba też chcieć przyjąć, choć może w pewnych kwestiach (wsparcie IT dla PZK) trzeba by nieco "złagodzić" monopol nawet bez jakiejkolwiek utraty suwerenności.
Nie widzisz, że część z aktywnych tu osób "broniących status quo" PZK reprezentuje postawę: "Na złość konstruktywnie krytykującym na PKI odmrozimy uszy PZK".
Może to było w sąsiednim wątku, ale jak pisaliśmy jak sobie można poradzić z kodowaniem do UTF pliku TXT z treścią komunikatów to odpowiedź była następująca: "Komunikatów w wersji TXT nie będzie".
O czym więc kolega pisze. Co jeszcze i komu trzeba zaproponować, by zostało to uznane za realną pomoc (za wyjątkiem kasy na konto czy do puszki). Czy PZK przyjmie ją od "nie członka" ?
Jeśli sekretarz nie może "generować TXT w UTF" (z bliżej niewyjaśnionych przyczyn) to mogę zadeklarować, że każdy taki plik przekonwertuję. Canis/HS pewnie machnął by skrypt czy apkę, która to zrobi automatycznie w locie lub działając na serwerze hostującym źródłowy plik
Nie widzisz, że część z aktywnych tu osób "broniących status quo" PZK reprezentuje postawę: "Na złość konstruktywnie krytykującym na PKI odmrozimy uszy PZK".