I ten wpis ENO jest właśnie potwierdzeniem stosowania "zdartej płyty".
Brak argumentów, to powtórzę się z innego wątku
http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=7998069
Tak, to jest prawda i w tym przypadku dotyczy Ciebie.
Ten zapis nie dotyczy działalności QSL Managera!
Stosując Twoją zasadę powtórzę z uzupełnieniem co napisałem wczoraj.
Tym razem przeczytaj ze zrozumieniem zanim znów coś odpiszesz.
Takiego kogoś, takiej funkcji nie ma w Statucie PZK..
Czy QSL managera w OT ktoś powołuje? Nie!
a/ Jest społecznikiem, który sam się zgłasza i za darmo wykonuje systematycznie pracę.
b/ Nie ma żadnej podległości służbowej wobec ZOT PZK - nie dotyczy go § 26. dotyczący wyłącznie członków GKR.
c/ Może nawet nie być członkiem OT PZK.
d/ Może być z innego OT - tak jest z życzliwym Kolegą z SP6, który zgłosił się na QSL Managera dla kilku okręgów, po śmierci Wiesława SP8NFZ.
e/ Żeby było ciekawiej może nawet nie być członkiem PZK! (są tacy)
f/ Osoba będąca QSL Managerem robi to z własnej, dobrej woli - społecznie, za darmo i bez zobowiązań wobec ZOT PZK,
g/ QSL manager w OT, to nie pracownik CB QSL PZK.
5. Nigdzie, powtórzę nigdzie - w Statucie PZK nie znajdziesz nic na temat QSL Managera OT - zero o obowiązkach, sprawozdaniach, informacjach, które i tak uczciwie, systematycznie przygotowuje i przedstawia jako czystą informację pomocną do sprawnej wymiany kart QSL. http://ot18.pzk.org.pl/?p=2974
6. Oddział Terenowy nie ponosi żadnych kosztów lub znikome, bo nawet wysyłka paczek opłacana jest przez CB QSL (kurier).
Są tacy QSL Managerowie, którzy od lat opłacają z własnej kieszeni zakup kopert czy pudełek (w skali roku koszt nieduży, ale przez lata kwota jest znaczna).
Paczek z kartami QSL w dobie LOTW, eQSL itp. wysyłanych jest do CB QSL PZK coraz mniej - średnio 3-4 w roku.
Co chcesz więc kontrolować wobec QSL Managera i jakim prawem miałby robić to OKR?
Takich ludzi trzeba szanować i chwalić za życzliwość i działania wobec np. 100 członkow OT.
Czy może być w OKR - oczywiście Tak - w myśl prawa może!
Nawet gdyby był zapis o kontrolowaniu pracy QSL Managera OT PZK (a powtarzam nie ma takiego), to na czym ta kontrola polegałaby i jakie są zagrożenia jeśli jeden z 3 członków OKR jest społecznym, niewybieralnym QSL Managerem?
Czekam Prezesie OT-50 PZK na Twoje argumenty, bo przecież ja mogę o czymś nie wiedzieć, ale Ty wiesz o wszystkim najlepiej...


8)

Brak argumentów, to powtórzę się z innego wątku
http://sp7pki.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=7998069
sp9eno pisze:
Nieznajomość prawa czy też fakt jego niepojmowania nie jest żadnym usprawiedliwieniem.
Nieznajomość prawa czy też fakt jego niepojmowania nie jest żadnym usprawiedliwieniem.
Tak, to jest prawda i w tym przypadku dotyczy Ciebie.
sp9eno pisze:
Statut PZK,
Par.40 p.2. Do obowiązków Oddziałowej Komisji Rewizyjnej należą:
b) nadzór nad całokształtem działalności Oddziału Terenowego PZK,
Myślę, że jako profesjonalista w zakresie języka polskiego bez trudu i wątpliwości
odczytasz znaczenie słów:"nadzór nad całokształtem działalności"
eno
Statut PZK,
Par.40 p.2. Do obowiązków Oddziałowej Komisji Rewizyjnej należą:
b) nadzór nad całokształtem działalności Oddziału Terenowego PZK,
Myślę, że jako profesjonalista w zakresie języka polskiego bez trudu i wątpliwości
odczytasz znaczenie słów:"nadzór nad całokształtem działalności"
eno
Ten zapis nie dotyczy działalności QSL Managera!
Stosując Twoją zasadę powtórzę z uzupełnieniem co napisałem wczoraj.
Tym razem przeczytaj ze zrozumieniem zanim znów coś odpiszesz.
Takiego kogoś, takiej funkcji nie ma w Statucie PZK..
Czy QSL managera w OT ktoś powołuje? Nie!
a/ Jest społecznikiem, który sam się zgłasza i za darmo wykonuje systematycznie pracę.
b/ Nie ma żadnej podległości służbowej wobec ZOT PZK - nie dotyczy go § 26. dotyczący wyłącznie członków GKR.
c/ Może nawet nie być członkiem OT PZK.
d/ Może być z innego OT - tak jest z życzliwym Kolegą z SP6, który zgłosił się na QSL Managera dla kilku okręgów, po śmierci Wiesława SP8NFZ.
e/ Żeby było ciekawiej może nawet nie być członkiem PZK! (są tacy)
f/ Osoba będąca QSL Managerem robi to z własnej, dobrej woli - społecznie, za darmo i bez zobowiązań wobec ZOT PZK,
g/ QSL manager w OT, to nie pracownik CB QSL PZK.
5. Nigdzie, powtórzę nigdzie - w Statucie PZK nie znajdziesz nic na temat QSL Managera OT - zero o obowiązkach, sprawozdaniach, informacjach, które i tak uczciwie, systematycznie przygotowuje i przedstawia jako czystą informację pomocną do sprawnej wymiany kart QSL. http://ot18.pzk.org.pl/?p=2974
6. Oddział Terenowy nie ponosi żadnych kosztów lub znikome, bo nawet wysyłka paczek opłacana jest przez CB QSL (kurier).
Są tacy QSL Managerowie, którzy od lat opłacają z własnej kieszeni zakup kopert czy pudełek (w skali roku koszt nieduży, ale przez lata kwota jest znaczna).
Paczek z kartami QSL w dobie LOTW, eQSL itp. wysyłanych jest do CB QSL PZK coraz mniej - średnio 3-4 w roku.
Co chcesz więc kontrolować wobec QSL Managera i jakim prawem miałby robić to OKR?
Takich ludzi trzeba szanować i chwalić za życzliwość i działania wobec np. 100 członkow OT.
Czy może być w OKR - oczywiście Tak - w myśl prawa może!
Nawet gdyby był zapis o kontrolowaniu pracy QSL Managera OT PZK (a powtarzam nie ma takiego), to na czym ta kontrola polegałaby i jakie są zagrożenia jeśli jeden z 3 członków OKR jest społecznym, niewybieralnym QSL Managerem?
Czekam Prezesie OT-50 PZK na Twoje argumenty, bo przecież ja mogę o czymś nie wiedzieć, ale Ty wiesz o wszystkim najlepiej...
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo