SP6OUJ. pisze:
Ale bajki piszesz.
Ktoś, jak coś organizuje to zdaje sobie sprawę jakie są koszty.
Jak organizuje zbiórkę publiczną, to liczy się z tym, że są to pieniądze publiczne i trzeba sie z tego rozliczyć i że może ktoś o coś zapytać.
Uczestnicy zostali wprowadzeni w błąd. Jedni uważali, że płaca opłatę za wejście, drudzy nie zapłacili nic, bo myśleli że nie muszą.
Bałagan i tyle.
Sam organizuje imprezy za pieniądze publiczne i wiem jak należy się z tego rozliczać. Co roku wydatki kontroluje urząd i wszystko musi się zgadzać.
Tu jak widać róbta co chceta.
Ale bajki piszesz.
Ktoś, jak coś organizuje to zdaje sobie sprawę jakie są koszty.
Jak organizuje zbiórkę publiczną, to liczy się z tym, że są to pieniądze publiczne i trzeba sie z tego rozliczyć i że może ktoś o coś zapytać.
Uczestnicy zostali wprowadzeni w błąd. Jedni uważali, że płaca opłatę za wejście, drudzy nie zapłacili nic, bo myśleli że nie muszą.
Bałagan i tyle.
Sam organizuje imprezy za pieniądze publiczne i wiem jak należy się z tego rozliczać. Co roku wydatki kontroluje urząd i wszystko musi się zgadzać.
Tu jak widać róbta co chceta.
Arku... nie wiem jak pisać aby do Ciebie dotarło. Czym innym są pieniądze publiczne, te otrzymane w postaci grantu od instytucji na wykonanie ściśle określonego zadania z których musisz się rozliczyć a czym innym zrzutka na "cóś". Gdyby przyjąć dokładnie Twoją opinie to nawet zrzutka kolegów na flaszkę musiałaby być jawnie rozliczona. To że Ty musisz się z powierzonych zadań i pieniędzy rozliczyć nie oznacza inni też i to w taki sam sposób muszą to zrobić.
Jeżeli uważasz, że uczestnicy zostali oszukani nie czekaj złóż stosowne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez organizatorów.
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"