sp9eno pisze:
Czy ja wymagam od Ciebie abyś się nie odzywał?
Nigdy przez myśl mi nawet nic takiego nie przeszło.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
sp3mep pisze:
naprawdę staram się "nie odzywać",
ale napisz proszę,
skąd wzioł Ci się ten
"Hrabia,,, " ?
wybacz ale zaczynasz dorównywać poziomem
temu "geniuszowi"od
-one procent-,
mam bliskie (właściwie bardzo bliskie)
relacje z kimś kto miał od czasu do czasu
kontakt z kilkoma "geniuszami"
(zaliczasz się do nich,jesteś w pierwszym szeregu)
niestety ,
nie wspomina tych kontaktów
"miło",
ale ciul z tymi rozważaniami,
poza tym,
aby z kogoś zakpić skąd wzioł Ci się ten
"Hrabia" ?
p.s ,
daruj sobie jakieś naukowe rozważania,
naprawdę staram się "nie odzywać",
ale napisz proszę,
skąd wzioł Ci się ten
"Hrabia,,, " ?
wybacz ale zaczynasz dorównywać poziomem
temu "geniuszowi"od
-one procent-,
mam bliskie (właściwie bardzo bliskie)
relacje z kimś kto miał od czasu do czasu
kontakt z kilkoma "geniuszami"
(zaliczasz się do nich,jesteś w pierwszym szeregu)
niestety ,
nie wspomina tych kontaktów
"miło",
ale ciul z tymi rozważaniami,
poza tym,
aby z kogoś zakpić skąd wzioł Ci się ten
"Hrabia" ?
p.s ,
daruj sobie jakieś naukowe rozważania,
Czy ja wymagam od Ciebie abyś się nie odzywał?
Nigdy przez myśl mi nawet nic takiego nie przeszło.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
tak czy owak nie odpowiedziałeś skąd wzioł Ci się ten
"Hrabia" ?
(poza tym że chciałeś z kogoś zakpić,)
daruj ale nie każdy dorównuje
Twojemu
"poziomowi",
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))