RV12P2000 pisze:
Tłumaczy się to faktem, że fala powracająca z anteny całkowicie odbija się od skrzynki i wraca do anteny. Super. A teraz przechodzimy na odbiór. Fala odebrana w antenie, o takiej samej częstotliwości jak nadawana, powinna z tych samych powodów odbić się od skrzynki i wrócić do anteny.
Tłumaczy się to faktem, że fala powracająca z anteny całkowicie odbija się od skrzynki i wraca do anteny. Super. A teraz przechodzimy na odbiór. Fala odebrana w antenie, o takiej samej częstotliwości jak nadawana, powinna z tych samych powodów odbić się od skrzynki i wrócić do anteny.
Przypominam, że impedancja jest wielkością zespoloną, o czym widzę, ze 90% kolegów zapomina, albo nie wie. Polecam sobie przypomnieć https://pl.wikipedia.org/wiki/Impedancja
Jeżeli kogoś przerażają liczby zespolone, niech sobie zapamięta, że impedancja to dwie powiązane liczby: [R + jX]
R = Rezystancja, opór czynny
jX = Reaktancja, opór bierny, indukcyjny dodatni, pojemnościowy ujemny
Skrzynka antenowa potrafi transformować obie te wartości niezależnie.
sdd pisze:
Poprawić? To chyba jeszcze czarodziejski pierścień albo różdżkę trzeba mieć. No albo jakieś dobre zaklęcie. Zwykła k... nie wystarczy.
Dobrze zestrojona skrzynka NIE POPSUJE odbioru w porównaniu z tym bez skrzynki. Ale nic poprawić nie ma prawa.
sp3suz pisze:
Porządna skrzynka antenowa po zestrojeniu z anteną i nadajnikiem powinna poprawić odbiór a nie go tłumić.
Porządna skrzynka antenowa po zestrojeniu z anteną i nadajnikiem powinna poprawić odbiór a nie go tłumić.
Poprawić? To chyba jeszcze czarodziejski pierścień albo różdżkę trzeba mieć. No albo jakieś dobre zaklęcie. Zwykła k... nie wystarczy.
Dobrze zestrojona skrzynka NIE POPSUJE odbioru w porównaniu z tym bez skrzynki. Ale nic poprawić nie ma prawa.
RV12P2000 pisze:
Wszystko pięknie, ale jeszcze nikt nie napisał, jak to jest, że podczas nadawania skrzynka nie przepuszcza fali odbitej od anteny do Tx, a podczas odbioru przepuszcza sygnał o takiej samej częstotliwości z anteny i jeszcze "poprawia"???
Wszystko pięknie, ale jeszcze nikt nie napisał, jak to jest, że podczas nadawania skrzynka nie przepuszcza fali odbitej od anteny do Tx, a podczas odbioru przepuszcza sygnał o takiej samej częstotliwości z anteny i jeszcze "poprawia"???
Częstotliwość 14.0 MHz
RX ==(kabel nieistotny 50)==(SKRZYNKA)==(kabel RG58 o długości fizycznej 2 metrów)==Antena o impedancji Z = [180 -j254]
Kabel RG58 przetransformuje tą impedancję [180 -j254] na impedancję [6.96 -j29.8] (SWR=9.76, tłumienie niedopasowania 4,72dB) i skrzynka dostroi się do tej impedancji [6.96 -j29.8] wybierając np indukcyjność 560nH od strony anteny szeregowo i pojemność 560pF do masy od strony RX, transformując impedancję do [56.26 -j13.6] (SWR=1,32). Jak już pisałem, transformacja działa w dwie strony. Fala stojąca w RG58 będzie istniała, bez niej nie byłoby transformacji impedancji z [180 -j254] na [6.96 -j29.8], ale z powodu dopasowania po obu stronach tego kabla moc zostanie przeniesiona prawie bez strat.