Problem nie jest kto za karabin chwyci ale kierunek w który go wyceluje.
Czytając wypowiedzi niektórych osobników dochodzę do wniosku, że muszą strasznie cierpieć z braku komór gazowych, zsyłek czy prostego strzału w potylicę. ,-)
Czytając wypowiedzi niektórych osobników dochodzę do wniosku, że muszą strasznie cierpieć z braku komór gazowych, zsyłek czy prostego strzału w potylicę. ,-)
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"