sp3rat pisze:
My nie mamy żadnego wpływu na "zwykłego Kowalskiego".
Ciekawi mnie skąd wzięło się to pytanie?
Trzeba by zorganizować szeroko zakrojoną akcję na wszystkich możliwych poziomach i ostrzegać "Kowalskiego" by tego baofenga nie kupował
My nie mamy żadnego wpływu na "zwykłego Kowalskiego".
Ciekawi mnie skąd wzięło się to pytanie?
Trzeba by zorganizować szeroko zakrojoną akcję na wszystkich możliwych poziomach i ostrzegać "Kowalskiego" by tego baofenga nie kupował
Pytanie wzięło się stąd, że osób zabraniających nielicencjonowanym osobom kupowania radia w internecie jest całe mnóstwo, a ja chciałem skumulować lepsze argumenty jeśli takie są w jednym miejscu, żeby mogli z nimi dyskutować skuteczniej i kulturalniej