W temacie wątku jest o kupowaniu lub zaniechaniu zakupu radiotelefonu innego niż dedykowany PMR.
Autor wyraźnie zastrzegł, iż kwestia obowiązującego prawa jest znana i nie oczekuje dywagacji z tym związanych.
1. Nie, Kowalski nie powinien kupować przykładowego "Bao". Jeśli w ogóle ma kupić to tylko PMR-ra.
2. Alternatywnie należałoby zmienić prawo/prawa międzynarodowe, by Kowalskiemu ruszyła produkcja PMR-ów większej mocy (np. 1W) z możliwością wymiany lub podpięcia anteny zewnętrznej.
3. Umożliwić programowanie Bao tylko na kanały PMR z permanentnym zablokowaniem wtórnego przeprogramowania. Usługa świadczona przez sprzedawcę i jej koszt wliczany do ceny radiotelefonu.
4. Zaostrzyć regulacje dotyczące sprzedaży zgodnie z posiadanymi uprawnieniami.
5. Wszystko to psu na budę, prywatny import i tak wszystko zepsuje...
Autor wyraźnie zastrzegł, iż kwestia obowiązującego prawa jest znana i nie oczekuje dywagacji z tym związanych.
1. Nie, Kowalski nie powinien kupować przykładowego "Bao". Jeśli w ogóle ma kupić to tylko PMR-ra.
2. Alternatywnie należałoby zmienić prawo/prawa międzynarodowe, by Kowalskiemu ruszyła produkcja PMR-ów większej mocy (np. 1W) z możliwością wymiany lub podpięcia anteny zewnętrznej.
3. Umożliwić programowanie Bao tylko na kanały PMR z permanentnym zablokowaniem wtórnego przeprogramowania. Usługa świadczona przez sprzedawcę i jej koszt wliczany do ceny radiotelefonu.
4. Zaostrzyć regulacje dotyczące sprzedaży zgodnie z posiadanymi uprawnieniami.
5. Wszystko to psu na budę, prywatny import i tak wszystko zepsuje...
„Fala uciekających przed wojną Ukraińców napełniła rodzime antypolskie środowiska nadzieją na wyrugowanie choć trochę polskości” - cytat z netu
------
Jerzy
------
Jerzy