Nic nie zrobisz. Dlaczego?
1. Prawo nie działa. Patrz, że nawet na Ukrainie pod mocą ograniczeń wojennych jest ono lekceważone.
2. Nie wprowadzisz w tym rozbrykanym kraju tak jak w niektórych krajach wschodu i/lub zachodu obowiązku rejestracji urządzeń.
3. Nie ma organu fizycznie władnego kontroli przestrzegania prawa. Policja i UKE?
4. Dużo urządzeń przychodzi w imporcie prywatnym, Czyli już od początku są poza ewidencją.
5. Sprzedawcy są bezkarni. Bo to oni sprzedają sprzęt i w razie problemów deklarują, że sprzedali urządzenie zaprogramowane jako PMR a że sobie użytkownik przeprogramował to nie ich wina.
6. Każdy chce żyć a każdy sprzedany egzemplarz to kromka chleba w domowym budżecie sprzedawcy.
7. Wiele z urządzeń kupują osoby "ciekawskie" co słychać w służbach.
8 Wiele rodziców uważa, że swemu nieraz mocno ograniczonemu dziecku kupi zabawkę klasy DeLux a nie jakiegoś prymitywnego PMR-a
Pozdrawiam
JAK
0
1. Prawo nie działa. Patrz, że nawet na Ukrainie pod mocą ograniczeń wojennych jest ono lekceważone.
2. Nie wprowadzisz w tym rozbrykanym kraju tak jak w niektórych krajach wschodu i/lub zachodu obowiązku rejestracji urządzeń.
3. Nie ma organu fizycznie władnego kontroli przestrzegania prawa. Policja i UKE?
4. Dużo urządzeń przychodzi w imporcie prywatnym, Czyli już od początku są poza ewidencją.
5. Sprzedawcy są bezkarni. Bo to oni sprzedają sprzęt i w razie problemów deklarują, że sprzedali urządzenie zaprogramowane jako PMR a że sobie użytkownik przeprogramował to nie ich wina.
6. Każdy chce żyć a każdy sprzedany egzemplarz to kromka chleba w domowym budżecie sprzedawcy.
7. Wiele z urządzeń kupują osoby "ciekawskie" co słychać w służbach.
8 Wiele rodziców uważa, że swemu nieraz mocno ograniczonemu dziecku kupi zabawkę klasy DeLux a nie jakiegoś prymitywnego PMR-a
Pozdrawiam
JAK
0
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)