Ja w dyskusji używam:
1. kwestia legalności - to jest oczywiste i to jest podstawa moich rozważań
2. Baofengiem można zrobić sobie i komuś krzywdę, nie mając świadomości co i gdzie można, w szczególności wczoraj w pracy koledze odradzałem zakup bao dla dziecka.
3. Zwykle na potrzeby KOwalskiego, za pomocą bao nie osiągnie się wiele więcej, to jest jednak ręczne radio i szału nie należy się spodziewać.
4. Bao jest jednak znacznie bardziej skomplikowane od PMR.
5. Można tanio kupić solidne radia PMR od znanej i lubianej Motoroli.
6. A skoro powyższe, to PMR wskazuję jako oczywisty i naturalny wybór. Zwykle to wystarcza.
1. kwestia legalności - to jest oczywiste i to jest podstawa moich rozważań
2. Baofengiem można zrobić sobie i komuś krzywdę, nie mając świadomości co i gdzie można, w szczególności wczoraj w pracy koledze odradzałem zakup bao dla dziecka.
3. Zwykle na potrzeby KOwalskiego, za pomocą bao nie osiągnie się wiele więcej, to jest jednak ręczne radio i szału nie należy się spodziewać.
4. Bao jest jednak znacznie bardziej skomplikowane od PMR.
5. Można tanio kupić solidne radia PMR od znanej i lubianej Motoroli.
6. A skoro powyższe, to PMR wskazuję jako oczywisty i naturalny wybór. Zwykle to wystarcza.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".