canis_lupus pisze:
No właśnie kompletnie nie rozumiem istoty problemu. Mam swoje hobby i swoje zabawki, moja żona ma swoje hobby i swoje zabawki. Część tych hobby się pokrywa, część z zabawek się pokrywa. Żona wie ile kosztują moje zabawki, ja wiem ile kosztują jej zabawki. Ale jak budować związek na nieufności, podstępie i kłamstwie?
sp5it pisze:
Nie lepiej za żonę wziąć normalną kobietę?
Nie lepiej za żonę wziąć normalną kobietę?
No właśnie kompletnie nie rozumiem istoty problemu. Mam swoje hobby i swoje zabawki, moja żona ma swoje hobby i swoje zabawki. Część tych hobby się pokrywa, część z zabawek się pokrywa. Żona wie ile kosztują moje zabawki, ja wiem ile kosztują jej zabawki. Ale jak budować związek na nieufności, podstępie i kłamstwie?
Nic dodać i nic ująć.
Sławek