SP6OUJ. pisze:
Jeśli Ktoś ma pomysły, chce coś podziałać, to od razu niech zakłada stowarzyszenie lub fundację. Pod szyldem PZK nic nie da się zrobić. Chyba, że chce dziadować i zadowolić się kilkoma stówkami rocznie na drobne wydatki. Pojąłem to w 2008r., wcześniej też byłem naiwny. Nasze stowarzyszenie tylko w tym roku wydało już na cele statutowe ponad 70 tys. zł., a wydamy wg. prognozy ponad 120 tys. Jesteśmy właścicielami 2 działek o łącznej pow. ponad 1,3 ha. Rocznie realizujemy średnio 4-5 grantów. Już w tym roku mamy wygrane dwa, a jeszcze złożonych mamy 5.
Można dużo pisać, bić pianę itp. Jak Ktoś chce działać, to lepiej zabrać się do roboty i założyć coś, na co ma się realny wpływ.
Kiedyś trzeba było się prosić o kasę na karty QSL, dzisiaj to my sponsorujemy karty dla ludzi. Czasy się zmieniają i trzeba iść z duchem czasu.
Jeśli Ktoś ma pomysły, chce coś podziałać, to od razu niech zakłada stowarzyszenie lub fundację. Pod szyldem PZK nic nie da się zrobić. Chyba, że chce dziadować i zadowolić się kilkoma stówkami rocznie na drobne wydatki. Pojąłem to w 2008r., wcześniej też byłem naiwny. Nasze stowarzyszenie tylko w tym roku wydało już na cele statutowe ponad 70 tys. zł., a wydamy wg. prognozy ponad 120 tys. Jesteśmy właścicielami 2 działek o łącznej pow. ponad 1,3 ha. Rocznie realizujemy średnio 4-5 grantów. Już w tym roku mamy wygrane dwa, a jeszcze złożonych mamy 5.
Można dużo pisać, bić pianę itp. Jak Ktoś chce działać, to lepiej zabrać się do roboty i założyć coś, na co ma się realny wpływ.
Kiedyś trzeba było się prosić o kasę na karty QSL, dzisiaj to my sponsorujemy karty dla ludzi. Czasy się zmieniają i trzeba iść z duchem czasu.
napisał facet
(albo nie bo kto wie kto siedzi przy klawiaturze ?)
który się zobowiązał wpłacić 2k PLN na "biedne dzieci"
a jak" przyszło co do czego " to majaczył coś
o tym że"w zamian" będzie emerytom za free rozliczał PIT-y
czy jakoś tak,
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
sp9eno pisze:
,,,,,,,,,,,,,,
Tak, ja tak na serio.
Przy czym tak jak napisałem wcześniej, najpierw należy ustalić jak ma być,
dlaczego tak ma być i co chcemy przez to osiągnąć.
Jeśli to ma byc tylko biuro QSL, to wystarczy centrala bez OT i klubów.
Rejestracja /nabywanie członkostwa/ odbywa się internetowo.
Do każdego karty sa wysyłane max dwa razy do roku, a Ty wysyłasz swoje do centrali.
I luzik.
Najważniejsze aby zasady gry obowiązywały obydwie strony i były przestrzegane.
A nie, ze " milicjant królem zwierząt jest i rządzi jak chce".
FT-8 to genialny pomysł do 5 czy 10W.
A nie dla 5kW.
Ale świat jest jaki jest.
eno
,,,,,,,,,,,,,,
Tak, ja tak na serio.
Przy czym tak jak napisałem wcześniej, najpierw należy ustalić jak ma być,
dlaczego tak ma być i co chcemy przez to osiągnąć.
Jeśli to ma byc tylko biuro QSL, to wystarczy centrala bez OT i klubów.
Rejestracja /nabywanie członkostwa/ odbywa się internetowo.
Do każdego karty sa wysyłane max dwa razy do roku, a Ty wysyłasz swoje do centrali.
I luzik.
Najważniejsze aby zasady gry obowiązywały obydwie strony i były przestrzegane.
A nie, ze " milicjant królem zwierząt jest i rządzi jak chce".
FT-8 to genialny pomysł do 5 czy 10W.
A nie dla 5kW.
Ale świat jest jaki jest.
eno
Andrzej Ty tak serio ?
pytam kolejny raz ,
czy to aby nie Ty między innymi przyłożyłeś do tego rękę ?
mam na myśli że bezwzględnie do PZK można
należeć tylko za pośrednictwem OT ?
jeśli tak ,
to proszę napisz dlaczego ,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))