W ramach marzeń o PZK. Z przykrością muszę stwierdzić, że PZK jest prekursorem dla wielu stowarzyszeń i pokazuje, jak wąska grupa przejmuje i utrzymuje władzę. Takie mamy prawo i szeroko rozwinięty nepotyzm (rodzina i znajomi króliczka). I dopóki ustawa o stowarzyszeniach nie będzie zmieniona to nic się nie zmieni. Po za tym infantylizm i masa "wyrośniętych dzieci" powoduje, że młodzi nastawieni są tylko konsumpcyjnie. Przypomnijcie sobie w jakim wieku Wy wchodziliście do zarządów różnych organizacji. Nadopiekuńczość rodziców powoduje, że mamy masę kalek nie będących w stanie podjąć samodzielnie życia rodzinnego czy społecznego. Oni chętnie pojadą na spotkanie ale nic nie pomogą przy jego organizowaniu. Ale takie czasy.
JAK
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)