jfr pisze:
A, pozwolę sobie ponowić pytanie - po co miałby nowicjusz przystępować do PZK?
A, pozwolę sobie ponowić pytanie - po co miałby nowicjusz przystępować do PZK?
Zapytałem dwie osoby, które ostatnio po naszym kursie zapisały się do PZK i bardzo aktywnie w nim działają "dlaczego wstąpiły do PZK":
1 odpowiedź:
Karty qsl
Nie żebym jakąś dostał, ale to był powód
Nic więcej PZK nie ma do zaoferowania
Teraz chociaż mam możliwość zmieniać ten betonowy szajs na lepsze.
2 odpowiedź:
W moim przypadku również karty były motorem, pewnie teraz bym się bardziej zastanowił, bo można to inaczej ogarnąć. Zabrzmi to mocno pompatycznie ale przychodząc do ot, brakowało mi tego czegoś , co może XXXX tu ma rację, życia jako społeczności, i to jest takim moim małym motorkiem
Bardzo bym chciał, żeby to środowisko było jedną fajna organizacją, bez durnych kłótni o kolor ścian ,)
A że widzę potencjał w ludziach i chęci to staram się trochę dać od siebie
Wczoraj rozmawialiśmy z gościem, nie pamiętam jego imienia i znaku ale podobno był pomysł robienia prelekcji w ot.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".