Wiesz, mnie nie chodzi o dzielenie włosa na czworo. Lecz skoro kalibrujesz nanoVNA, to skąd wiesz, że sztuczne obciążenie które użyłeś do kalibracji, jest dobre?
To będzie Twój punkt odniesienia w dalszych pracach.
I nie chodzi mi o różnice 1:1.03 czy 1:1.00, lecz czasami dochodzące do 1:1.2 dla niektórych częstotliwości!
Jak coś takiego weźmiesz za punkt odniesienia to można później dobrze wykonana pracę zakwalifikować, że jest do śmietnika. Oczywiście za SWR ukryte są składowa rzeczywista i urojona (impedancjna i pojemnościowa).
To będzie Twój punkt odniesienia w dalszych pracach.
I nie chodzi mi o różnice 1:1.03 czy 1:1.00, lecz czasami dochodzące do 1:1.2 dla niektórych częstotliwości!
Jak coś takiego weźmiesz za punkt odniesienia to można później dobrze wykonana pracę zakwalifikować, że jest do śmietnika. Oczywiście za SWR ukryte są składowa rzeczywista i urojona (impedancjna i pojemnościowa).
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.