Jedno z praw Murphy’ego głosi, że każda instytucja rozwija się tak długo aż osiągnie pełną samowystarczalność. Nie potrzebni jej są petenci czy inne kontakty zewnętrzne. Ona już żyje sama dla siebie. I pytanie? czy PZK już osiągnęła ten stopień rozwoju?
A teraz z innej beczki. Powiedzie koledzy co byście robili gdybyście nie tworzyli swoistego tercetu. Wystarczy, że jeden się odezwie a już pozostali mu wtórują.
P.S. Nie należy poświątecznych niestrawności żołądkowych wylewać na kolegów. Wystarczyło mniej jeść lub więcej pić.
Tym razem meloman waszego tercetu.
JAK
A teraz z innej beczki. Powiedzie koledzy co byście robili gdybyście nie tworzyli swoistego tercetu. Wystarczy, że jeden się odezwie a już pozostali mu wtórują.
P.S. Nie należy poświątecznych niestrawności żołądkowych wylewać na kolegów. Wystarczyło mniej jeść lub więcej pić.
Tym razem meloman waszego tercetu.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)