sq6ade pisze:
Jak długo ma trwać karencja pomiędzy zbrodnią a wybaczeniem/zgodą ?
Jak długo ma trwać karencja pomiędzy zbrodnią a wybaczeniem/zgodą ?
A może ważniejsze od kiedy ją liczyć? Minęło ponad sto lat od ludobójstwa Ormian a Turcja nadal wypiera się zbrodni czy należy uznać, że sprawa się przedawniła? Przez cały PRL nie wolno było mówić o agresji ZSRR na Polskę, o wywózkach, łagrach, zbrodni Katyńskiej i Rzezi Wołyńskiej. Nawet za pomoc Żydom bezpieka mogła zniszczyć ludziom życie. Aby wybaczyć potrzeba czasu a ten dla wielu jeszcze nie ruszył. Pojednania nie da się zadekretować choć gesty przywódców są ważne i mogą pomóc. Spadkobiercy ofiar i katów są połączeni zbrodnią i ramię w ramię wspólnie pamiętając i nauczając muszą wychować swoje dzieci tak aby zbrodnia nigdy się nie powtórzyła. ZSRR a po niej Rosja nigdy nie została rozliczona ze współudziału w rozpętaniu i zbrodniach II WŚ więc zbrodnia się powtarza.
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"