sp9nrb pisze:
Kto dał panu prawo publicznego napiętnowania osób biorących w zawodach. Nie ma takich ustaleń prawnych ani nawet organizacyjnych lub mogą ich nie obowiązywać (nie są członkami PZK). W tej sytuacji mają prawo z powództwa cywilnego oskarżyć was o niesłuszne znieważenie i zażądać przeprosin oraz nawiązki tak po 25 tyś zł na cele np charytatywne. Mogą udać, że uznają cię za osobę która ze względu na przykład niep................ nie jest w stanie odpowiadać za swoje czyny.
Przemyśl pan co zrobiłeś i podejmij właściwą decyzję.
JAK
Kto dał panu prawo publicznego napiętnowania osób biorących w zawodach. Nie ma takich ustaleń prawnych ani nawet organizacyjnych lub mogą ich nie obowiązywać (nie są członkami PZK). W tej sytuacji mają prawo z powództwa cywilnego oskarżyć was o niesłuszne znieważenie i zażądać przeprosin oraz nawiązki tak po 25 tyś zł na cele np charytatywne. Mogą udać, że uznają cię za osobę która ze względu na przykład niep................ nie jest w stanie odpowiadać za swoje czyny.
Przemyśl pan co zrobiłeś i podejmij właściwą decyzję.
JAK
Sami nałożyliście na siebie to piętno. I jeszcze pyszczycie. Tfu!~!
Do sądu? Zabawne...