sp5xhn pisze:
Przepraszam zadam pytanie nie związane z tym forum ale ciekawość moja nie ma granic.
Za co Putin zaatakował ukraine Ruskie twierdzą że miał racje tylko gdzie ona jest.
Przepraszam za taki wpis
Przepraszam zadam pytanie nie związane z tym forum ale ciekawość moja nie ma granic.
Za co Putin zaatakował ukraine Ruskie twierdzą że miał racje tylko gdzie ona jest.
Przepraszam za taki wpis
Nie przepraszaj. To pytanie wcale nie jest pozbawione sensu.
No właśnie - "za co Putin zaatakował Ukrainę..."?
Są tacy, którzy twierdzą o niepoczytalności zgredka, są tacy co twierdzą, że on po prostu lubi mordować. Są też tacy, co widzą w tym chęć podboju zachodniego świata. Prawda może być jednak inna:
SP6RZK pisze:
Prawda jest zawsze gdzieś pośrodku.
Prawda jest zawsze gdzieś pośrodku.
Jest faktem, że Ukraina chciała, była przynajmniej inspirowana do wejścia w struktury NATO. Dla Putina oznaczało to kurczenie się jego świata i zbliżenie "wrogiego" sojuszu do granic Rosji. Nie ma przy tym znaczenia, czy Ukraina samostanowiła, czy ją do tego nakłaniano. Nie ma też znaczenia, czy Ukraina stanowiłaby dla Rosji zagrożenie. Dla Putina było tego za wiele i stąd decyzja o napaści na Ukrainę.
Myślę, że nie jeden Ukrainiec, Ukrainka przeklina w myślach ten wcześniejszy pomysł o przystąpieniu do NATO. Ten pomysł pochłonął już zbyt dużo ofiar ludności Ukrainy. Ofiary rosyjskie liczą chyba już tylko Ukraińcy. Dla własnego morale podbudowania.
Nadal niewiadomym jest przyszłość i los obszarów Ługańska, Doniecka i Krymu. Zakładam, że nigdy nie będzie już ukraiński i nie koniecznie rosyjski. Ale to już historia pokaże.
„Fala uciekających przed wojną Ukraińców napełniła rodzime antypolskie środowiska nadzieją na wyrugowanie choć trochę polskości” - cytat z netu
------
Jerzy
------
Jerzy