antek pisze:
W każdy łikend jakieś zawody, tzw. torsje się chce mieć. Jak człek ma chwilę czasu w niedziele i mógłby se kwadransik pogadać z jakimś DXem, to się nie da, bo wszyscy wtedy robią siku w koncie. W tygodniu se te zawody róbcie, albo w co drugi łikend. No dobra 3 łikendy w miesiącu wasze a jeden dla reszty. Zawody w każdy łikend to jawna dyskryminacja całej reszty Hamsów, której odtwarzaczki ISD i grube stefany nie interesują.
W każdy łikend jakieś zawody, tzw. torsje się chce mieć. Jak człek ma chwilę czasu w niedziele i mógłby se kwadransik pogadać z jakimś DXem, to się nie da, bo wszyscy wtedy robią siku w koncie. W tygodniu se te zawody róbcie, albo w co drugi łikend. No dobra 3 łikendy w miesiącu wasze a jeden dla reszty. Zawody w każdy łikend to jawna dyskryminacja całej reszty Hamsów, której odtwarzaczki ISD i grube stefany nie interesują.
ale z czym ty bidoku miałeś problem ?
CQ WPX był na SSB,
bez problemu do woli mogłeś "titać"
na CW,
mogłeś także uruchomić kompa na FT-8,
mogłeś "nadawać" na WARC-ach,
napisz gdzie byłeś "dyskryminowany"?
w ogóle uważam że zawody powinny być rozgrywane
także na pasmach WARC,
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))