sp8mrd pisze:
Lepiej być biednym i pozostać nadal dobrym człowiekiem, niż być bogatym i stać się egoistą, sknerą, mieć nerwice z lęku o brak pieniędzy...
Pomagajmy mądrze sobie nawzajem i innym potrzebującym, troszczmy się o drugich, aby bardziej być niż mieć...
Z pewnością czekają nas i świat czasy "zaciskania pasa", ale damy radę, tak już bywało.
Lepiej być biednym i pozostać nadal dobrym człowiekiem, niż być bogatym i stać się egoistą, sknerą, mieć nerwice z lęku o brak pieniędzy...
Pomagajmy mądrze sobie nawzajem i innym potrzebującym, troszczmy się o drugich, aby bardziej być niż mieć...
Z pewnością czekają nas i świat czasy "zaciskania pasa", ale damy radę, tak już bywało.
Widzę, że działasz jak ksiądz dający dobre rady ale czy słyszałeś aby Watykan wsparł gdzieś biednych? A może ksiądz z jakiejś parafii z pieniędzy parafialnych. Dlatego skończ z pouczaniem, bo cię posądzę merdaczu, że wzorem innych organizacji "charytatywnych" chcesz ukroić kawałek tortu dla siebie.
Czy znasz podstawowe prawa przyrody? To przetrwanie gatunku i genów. Podstawowym celem jest zabezpieczyć swoje dzieci i wnuki w tym materialnie aby godnie nas zastąpiły. Czy jesteś gotów aby twoi potomkowie ze względu na brak przez ciebie znajomości podstawowych zasad biologicznych i społecznych spadły na sam dół drabiny społecznej. To nie czasy "komuny" kiedy uczono przymusowo wszystkich czytać i pisać. A dzieci i młodzież miały otwartą drogę do studiów łącznie. Jest tyle świetnych filmów przyrodniczych i tam nieraz jest pokazana walka o przetrwanie. Napiszesz ,że człowiek to nie zwierzę? Ale potrzeby biologiczne (i społeczne) ma jak każde zwierzę.
Masz psa. Taki pies zjada tyle co człowiek. Dlaczego go nie zutylizujesz a pieniądze, które byś wydał na karmę nie przekażesz dla potrzebujących.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)