Oj słabo. Odsyłam ysyłam was do najpopularniejszej książki na świecie a wy mi o jakiś programach. Zaczynałem na Odrze jeszcze z czytnikiem tasm perforowanych. Później był Fortran i albo Riad albo Odra. Wtedy też był Basic i na Meritum i na IBM z monochromatycznym ekranem. Był gdzieś DOS, był WIN od 3,1 do 11. Ale największą moją pasją komputerową były niszczarki. I proszę nie denerwujcie mnie, bo albo wpuszczę was w niszczarkę albo każe wykonać komendę "go to pipe".
JAK
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)