sq5nww pisze:
I dla tego moje pytanie, jesteśmy jako naród mistrzami świata we wszelakiego rodzaju zrywach, a jak jest po czasie......
sp5it pisze:
U zbierających pomoc materialną trwa, bo nakłady własne są znikome.
U tych, którzy wzięli uchodźców do siebie widać pierwsze pęknięcia w murze.
Okazało się, ze trzeba ich nakarmić, zużywają media i mają różne potrzeby. Do urzędu miasta u mnie we wsi zgłaszają się takie osoby szukając pomocy materialnej, bo kasa się kończy. Wkrótce święta, potem wakacje i nie wiadomo co to będzie. Zabrać ich ze sobą na wakacje, zostawić samych w domu, nie jechać? Skąd kasa? Samorządy nie mają, rząd ma to w rzyci.
M
sq5nww pisze:
Ciekawe ile czasu potrwa ta euforia pomocowa w Polsce ?
Ciekawe ile czasu potrwa ta euforia pomocowa w Polsce ?
U zbierających pomoc materialną trwa, bo nakłady własne są znikome.
U tych, którzy wzięli uchodźców do siebie widać pierwsze pęknięcia w murze.
Okazało się, ze trzeba ich nakarmić, zużywają media i mają różne potrzeby. Do urzędu miasta u mnie we wsi zgłaszają się takie osoby szukając pomocy materialnej, bo kasa się kończy. Wkrótce święta, potem wakacje i nie wiadomo co to będzie. Zabrać ich ze sobą na wakacje, zostawić samych w domu, nie jechać? Skąd kasa? Samorządy nie mają, rząd ma to w rzyci.
M
I dla tego moje pytanie, jesteśmy jako naród mistrzami świata we wszelakiego rodzaju zrywach, a jak jest po czasie......
Jeszcze jedno pytanie. Czy wiesz, że "pomoc" a zwłaszcza finansowa to bardzo dochodowy biznes? Firmy, które przywłaszczają sobie 30% zebranej kwoty są uważane za bardzo uczciwe (sprawdź w sprawozdaniach finansowych). A jeśli 50% zebranej kwoty trafia do celu to obdarowani doznają obstrukcji żoładkowej z radości.
JAK
"Skojarzenia to przekleństwo, więc możemy dziś dać głowę – jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe!" (cytat)