SP9SM pisze:
Wiem, że My krótkofalowcy nie mieszamy się do polityki, ale sytuacja jest nadzwyczajna. Wyrażając swoje poparcie dla Ukrainy powinniśmy też podjąć inicjatywę, ignorujemy wszystkie stacje z Rosji, żadnych kontaktów, żadnych łączności nic co na co dzień powinno być w miarę normalną naszą działalnością. Wiem, że takie działanie nie pomoże specjalnie samej Ukrainie ale da do myślenia ruskim.
Wiem, że My krótkofalowcy nie mieszamy się do polityki, ale sytuacja jest nadzwyczajna. Wyrażając swoje poparcie dla Ukrainy powinniśmy też podjąć inicjatywę, ignorujemy wszystkie stacje z Rosji, żadnych kontaktów, żadnych łączności nic co na co dzień powinno być w miarę normalną naszą działalnością. Wiem, że takie działanie nie pomoże specjalnie samej Ukrainie ale da do myślenia ruskim.
Popieram. Każdy polski "hamasiak", powinien obowiązkowo i w trybie natychmiastowym, wywiesić w oknie swojego mieszkania albo na maszcie swojej wyjebiaszczej wieży antenowej, transparent "I f...k Russian stations!". To nasz bezwzględny obowiązek jako prawdziwych i tak dalej. Tak to im da do myślenia, że ja p.... I to będzie zajebistym wsparciem dla UA, bo zapewniam Cię, oni się nawet nie zorientują, że wspieramy w ten sposób.
Ale ponieważ olewam takie śmieszne apele, nawet nie wiedziałem, że ktoś może na taki pomysł wpaść, nap... lam łączności z każdym, kto się nawinie na ekran znienawidzonego do szpiku kości wsjt-z.
To mówiłem ja, SP9HAN.
P.S. Sarkazm zamierzony z wielką przyjemnością i premedytacją. I żeby nie było. Potrafię sobie wyobrazić, jak to jest, gdy ktoś się budzi pod spadającymi w pobliżu pociskami. I to jest dla mnie wielkie zło. Ale odpowiedzialność zbiorowa? To może tak ostracyzm wobec stacji zza zachodniej granicy co?