sp9nrb pisze:
Jeszcze w sprawie BHP. Akumulator samochodowy w domu 1 sztuka to raczej nie problem. Ale bateria akumulatorów wymaga osobnego wentylowanego pomieszczenia. Dlaczego? z każdego akumulatora coś ucieka. Po co siedzieć w atmosferze kwasu siarkowego.
Jeszcze w sprawie BHP. Akumulator samochodowy w domu 1 sztuka to raczej nie problem. Ale bateria akumulatorów wymaga osobnego wentylowanego pomieszczenia. Dlaczego? z każdego akumulatora coś ucieka. Po co siedzieć w atmosferze kwasu siarkowego.
teoretycznie akumulatory bezobsługowe (rekombinacja wewnątrz akumulatora) nic nie wydzielają ale w przypadku awarii (zwarcia celi) ogniwa zaczną gazować uwalniając wodór więc palacze szczególnie zagrożeni.
Warto też umieścić akumulator/ry w plastykowej wannie.
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"