ole pisze:
Jak piję w swoim namiocie to już nie jest publiczne.
NOCNNIAK pisze:
Słusznie. Tam się spożywa alkohol, a miejsce jest publiczne. W miejscu publicznym alkoholu spożywać nie wolno. Zrobimy tam porządek w tym roku. Dziękujemy Panu SP7IVO za zwrócenie uwagi na ten problem. Gdyby ktoś twierdził, że miejsce nie jest publiczne, to nie ma racji, bo każdy może tam wejść, jak nie od strony szosy, to od strony lasu.
Słusznie. Tam się spożywa alkohol, a miejsce jest publiczne. W miejscu publicznym alkoholu spożywać nie wolno. Zrobimy tam porządek w tym roku. Dziękujemy Panu SP7IVO za zwrócenie uwagi na ten problem. Gdyby ktoś twierdził, że miejsce nie jest publiczne, to nie ma racji, bo każdy może tam wejść, jak nie od strony szosy, to od strony lasu.
Jak piję w swoim namiocie to już nie jest publiczne.
I od strony rzeczki też - ale w kaloszach :-)