Bladawiec pisze:
Skoro wkładacie tyle wysiłku w przygotowania do czasu "W" proponuję zdobycie przez część grupy uprawnień krótkofalarskich i założenie klubu. Będzieci mieli legalny dostęp do pasm i możliwość zbudowania własnego prostego sprzętu. Pewnie znajdzie się kliku Kolegów z sp-hm.pl którzy pomogą w zaprojektowaniu i zbudowaniu odpowiedniego sprzętu. Sprzętu, który będzie wam znany od podszewki.
Skoro wkładacie tyle wysiłku w przygotowania do czasu "W" proponuję zdobycie przez część grupy uprawnień krótkofalarskich i założenie klubu. Będzieci mieli legalny dostęp do pasm i możliwość zbudowania własnego prostego sprzętu. Pewnie znajdzie się kliku Kolegów z sp-hm.pl którzy pomogą w zaprojektowaniu i zbudowaniu odpowiedniego sprzętu. Sprzętu, który będzie wam znany od podszewki.
Armata na muchy. Potrzebujemy gotowe, w miarę solidne i niezawodne, ale też tanie rozwiązanie, które łatwo zastąpić innym takim urządzeniem. Nikt nie będzie się bawił w produkcję radiostacji. Biedagong killer od yaesu jest bardzo dobry, ft-65 też. Kupię biedagonga i kilka anten, pewnie też mierniki swr i mocy. Poza tym to nie my zajmujemy się łącznością radiową, tylko ja
Imię: Jacek, hobby: preppers, zawód: spec IT
...szukający swojej drogi w krótkofalarstwie...
...szukający swojej drogi w krótkofalarstwie...