SP2W pisze:
Nie wspominam o "normach", tylko o sytuacjach bardzo nienormalnych, na które preppersi się przygotowują, np (pisałem wcześniej) spalenie się domu. Wtedy się nie myśli o respektowaniu norm i życiu w symbiozie, tylko wieje i woła o pomoc.
sp3slu pisze:
Jacek SP2W. Preppersi (czy karawaningowcy) mogliby pasować w pewien sposób do krótkofalarstwa i vice versa. Z tym, że służba amatorska jest dla eksperymentów, prób, informacji osobistych, nie komercyjnych. Przy dobrej woli z obu stron i respektowaniu chociaż norm przyjętych w radiowej służbie amatorskiej można by żyć w jakiejś symbiozie. Dopływ ludzi do amatorskiego radia / czasem ktoś głębiej połknie bakcyla radiowego. Krótkofalowcy mogą nauczyć technik łączności, albo któryś SP.. urządzi sobie bunkier na przetrwanie "W". Nie stawiałbym zasiek
Jerzy SP3SLU.
Jacek SP2W. Preppersi (czy karawaningowcy) mogliby pasować w pewien sposób do krótkofalarstwa i vice versa. Z tym, że służba amatorska jest dla eksperymentów, prób, informacji osobistych, nie komercyjnych. Przy dobrej woli z obu stron i respektowaniu chociaż norm przyjętych w radiowej służbie amatorskiej można by żyć w jakiejś symbiozie. Dopływ ludzi do amatorskiego radia / czasem ktoś głębiej połknie bakcyla radiowego. Krótkofalowcy mogą nauczyć technik łączności, albo któryś SP.. urządzi sobie bunkier na przetrwanie "W". Nie stawiałbym zasiek
Nie wspominam o "normach", tylko o sytuacjach bardzo nienormalnych, na które preppersi się przygotowują, np (pisałem wcześniej) spalenie się domu. Wtedy się nie myśli o respektowaniu norm i życiu w symbiozie, tylko wieje i woła o pomoc.
Spalenie się domu nie daje prawa do nie przestrzegania norm i prawa.
TRX : IC-7851, IC-7100, TH-D74