SP6IX pisze:
Tak to racja jak się nie szanuje drobnych do grubych nie dojdziesz uczciwie ,umowa to umowa mógł napisać że do odbioru ted a ted i wszystko sprawdzam towar płacę i moja to sprawa .
Mond73PL pisze:
Jak Cię oszukają spuść głowę i odejdź w cień i nigdy się nie przyznawaj ,że ktoś cię oszukał.
Może to Twoja dewiza?
Są pewne zasady których wiele osób ignoruje, nie ważne czy 10 zł czy 2 miliony. Może właśnie takie zachowania jak Twoje różnią nas od cywilizowanego świata starając się usprawiedliwić czyn "małą szkodliwością". Jak Ty akceptujesz takie zachowania Twoja sprawa - może je nawet popierasz (co zrobić) ?
max77 pisze:
Krótkofalowiec kupuje używane Cymbał Radio za dwie stówy a robi zadyme jak by stracił dwa miliony .
Śmiechu warte.
Krótkofalowiec kupuje używane Cymbał Radio za dwie stówy a robi zadyme jak by stracił dwa miliony .
Śmiechu warte.
Jak Cię oszukają spuść głowę i odejdź w cień i nigdy się nie przyznawaj ,że ktoś cię oszukał.
Są pewne zasady których wiele osób ignoruje, nie ważne czy 10 zł czy 2 miliony. Może właśnie takie zachowania jak Twoje różnią nas od cywilizowanego świata starając się usprawiedliwić czyn "małą szkodliwością". Jak Ty akceptujesz takie zachowania Twoja sprawa - może je nawet popierasz (co zrobić) ?
Tak to racja jak się nie szanuje drobnych do grubych nie dojdziesz uczciwie ,umowa to umowa mógł napisać że do odbioru ted a ted i wszystko sprawdzam towar płacę i moja to sprawa .
No nie zawsze, pojechałem w jedną stronę 170km. po TS450S po sprawdzeniu wszystkiego i zapakowaniu udałem się do domu, jakieżbyło moje zdziwienie gdy radio się włączało ale było głuche.Telefon do sprzedającego a on że radio było sprawne jak sprzedawał i nic nie obchodzi jego co ja zrobiłem.Okazało się , że kondensatory się wylały podczas transportu.No i kto zawinił? Mój pech i nic więcej. Radzę koledze Mond73PL podejść do tego ,że to nie wina sprzedającego ale tak jak koledzy piszą, że podczas transportu coś się stało.
SP6NET/DL6NET