Mały update
Kupiłem 4 koszyki na 3 akumulatory, zamocowałem na płytce uniwersalnej łącząc w pakiety w konfiguracji:
iiii ii
iiii ii
Podłączyłem pod bms, bms do konektora do Yaesu i działa. (bo w sumie co miałoby nie działać
)
Zamontowałem też płytkę wyjętą z ładowarki samochodowej usb - zawsze taki pakiet mogę wykorzystać jako powerbank.
Na razie do ładowania po prostu wyjmę ogniwa z koszyków, naładuję w ładowarce ośmiokanałowej (przy ogniwach z rozbiórki może mi to pomóc odrzucić te wadliwe), ale rozglądam się za jakimś kompaktowym układem pozwalającym ładować konstrukcję z dowolnego źródła o napięciu z zakresu 12-19v i zbiciu prądu do 2A. A najlepiej wykorzystałbym gotowy układ który pozwoli ładować konstrukcję przez usb-c a jednocześnie obsłużyłby mi wyjście na Power Delivery.
Na razie jednak pierwszym zadaniem jest wykonanie prawidłowej izolacji, wlutowanie bezpieczników i uszycie futerału ze wzmocnieniami na ten powerbank, planuję wykorzystać cordurę i wykorzystać rzepy które równocześnie pomogą mi przymocować pakiet do radia.
Według mnie zabawa w takie konstrukcje jest koszmarnie nieopłacalna ekonomicznie, gdybym godziny które spędziłem na nauce o ogniwach, ich ładowaniu, zasadzie działania przetwornic spędził na pracy, pozwoliłoby mi to kupić wiele gotowych, fabrycznych urządzeń. Ale fun z konstrukcji jest niesamowity, wiedza o ogniwach jest dosyć uniwersalna a dodatkowo mogę sobię wykonać urządzenie o takich parametrach jakich oczekuję
Dziękuję za pomoc, po wykonaniu całości postaram się wrzucić zdjęcia.
Kupiłem 4 koszyki na 3 akumulatory, zamocowałem na płytce uniwersalnej łącząc w pakiety w konfiguracji:
iiii ii
iiii ii
Podłączyłem pod bms, bms do konektora do Yaesu i działa. (bo w sumie co miałoby nie działać
Zamontowałem też płytkę wyjętą z ładowarki samochodowej usb - zawsze taki pakiet mogę wykorzystać jako powerbank.
Na razie do ładowania po prostu wyjmę ogniwa z koszyków, naładuję w ładowarce ośmiokanałowej (przy ogniwach z rozbiórki może mi to pomóc odrzucić te wadliwe), ale rozglądam się za jakimś kompaktowym układem pozwalającym ładować konstrukcję z dowolnego źródła o napięciu z zakresu 12-19v i zbiciu prądu do 2A. A najlepiej wykorzystałbym gotowy układ który pozwoli ładować konstrukcję przez usb-c a jednocześnie obsłużyłby mi wyjście na Power Delivery.
Na razie jednak pierwszym zadaniem jest wykonanie prawidłowej izolacji, wlutowanie bezpieczników i uszycie futerału ze wzmocnieniami na ten powerbank, planuję wykorzystać cordurę i wykorzystać rzepy które równocześnie pomogą mi przymocować pakiet do radia.
Według mnie zabawa w takie konstrukcje jest koszmarnie nieopłacalna ekonomicznie, gdybym godziny które spędziłem na nauce o ogniwach, ich ładowaniu, zasadzie działania przetwornic spędził na pracy, pozwoliłoby mi to kupić wiele gotowych, fabrycznych urządzeń. Ale fun z konstrukcji jest niesamowity, wiedza o ogniwach jest dosyć uniwersalna a dodatkowo mogę sobię wykonać urządzenie o takich parametrach jakich oczekuję
Dziękuję za pomoc, po wykonaniu całości postaram się wrzucić zdjęcia.