Posty: 4319 #7907847
|
rozmawiałem z Piotrem ostatni raz bodaj w grudniu, nie tuzinkowy telegrafista,jednak czasami i przez mikrofon popaplał, byłem u niego stosunkowo niedawno, zaraz zaraz, to będzie ze 20 lat temu, masakra jak czas zasuwa, wyrazy współczucia dla bliskich, _________________ Jurek ------------------- od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać padającego deszczu, wczoraj wołał mnie na drinka, trzy razy, i to po imieniu, (nie moje :-)) |