Posty: 601 #7895823
|
Co rusz natrafiam w ogłoszeniach na radiogiełdzie zwrot "radio nie męczone cyfrówkami". Chciałbym poddać pod dyskusję, co taka praca w emisjach cyfrowych może zrobić radiu. Logika podpowiada, że częste przełączanie N/O może zamęczyć przekaźniki. Ale jaki wpływ ma praca pełną mocą, przy maksymalnie wymodulowanym sygnale? Czy to realne zagrożenie, czy raczej jedna z radiowych legend? Czy nowe radia, zwłaszcza te posiadające port USB i niejako stworzone do cyfrówek, nie są do takiej pracy przystosowane? _________________ Juliet/Echo/Bravo/Alpha/Charlie Papa/India/Sierra |