sq9cwn pisze:
VOT to taki specyficzny OT. Z być może elementami "masońskiego" wprowadzenia w stylu starych czasów - posłuchasz dwa lata to pozwolimy Ci iść na egzamin.
Niech kolega uda się do innego, normalnego.
VOT to taki specyficzny OT. Z być może elementami "masońskiego" wprowadzenia w stylu starych czasów - posłuchasz dwa lata to pozwolimy Ci iść na egzamin.
Niech kolega uda się do innego, normalnego.
Tak, może, tylko wskazuje pewien istotny moim zdaniem problem. Jeśli na kursie mówimy ludziom, że do PZK jednak warto się zapisać, oni próbują i na wstępie dostają w ryj? Szczególnie, że OT jednak reprezentuje przed takim człowiekiem całą organizację.
Zniechęcacie potencjalnych nowych członków, ruchacie obecnych, Nie dziwcie się, że spada Wam liczebność.
"Prezydium zapoznało się z wnioskiem Marka SP9UO, w którym domaga się podjęcia przez Prezydium działań przeciwko osobom szkalującym PZK, a szczególnie przeciwko członkom organizacji. Takie działania będą podjęte po zasięgnięciu opinii prawnej."
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".
To mówiłem ja, "unlis i ukrywający coś, wstydzący się swojego znaku, człowiek z ulicy, losowa osoba z internetu, element, ignorant i darmozjad, anonimowy pirat, konfident, donosiciel, do d**y".