Cyb0rg pisze:
Sorry, ale mocno przesadzasz, wiesz to z własnej wiedzy?
Jeździłem z anteną Cb coś ok. 180 cm, ok 160-170km/h.
Nie pamiętam szczegółów sprzed tylu lat, ale żadnych śladów na dachu nie było - piszę to z własnej praktyki.
Ale to był pojedynczy magnes (coś 165-180mm, nie pamiętam dokładnie), do tego naklejka, żeby sam magnes z podstawą nie rysował lakieru na dachu (polecam).
Na dachu żadnych wgnieceń, fałd itp. , więc nie wyolbrzymiałbym problemów, które nie istnieją.
Więc uważam że taka antena na potrójnym magnesie bez problemu sobie poradzi.
Ważne jest rozłożone obciążenie, dałbym podwójny magnes z przodu - a pojedynczy z tyłu.
sp5it pisze:
Po takim wynalazku na dachu będziesz miał fale Dunaju.
Po takim wynalazku na dachu będziesz miał fale Dunaju.
Sorry, ale mocno przesadzasz, wiesz to z własnej wiedzy?
Jeździłem z anteną Cb coś ok. 180 cm, ok 160-170km/h.
Nie pamiętam szczegółów sprzed tylu lat, ale żadnych śladów na dachu nie było - piszę to z własnej praktyki.
Ale to był pojedynczy magnes (coś 165-180mm, nie pamiętam dokładnie), do tego naklejka, żeby sam magnes z podstawą nie rysował lakieru na dachu (polecam).
Na dachu żadnych wgnieceń, fałd itp. , więc nie wyolbrzymiałbym problemów, które nie istnieją.
Więc uważam że taka antena na potrójnym magnesie bez problemu sobie poradzi.
Ważne jest rozłożone obciążenie, dałbym podwójny magnes z przodu - a pojedynczy z tyłu.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.