SP9CRJ pisze:
Nie powinno być ograniczeń przy wyjazdach w tzw. teren. Jestem w terenie to łamię swój znak przez m lub mm, lub okręg w którym się znajduję aby poinformować słuchających.
Ten kto zrobił to zamieszanie, nie może być mądrą osobą. Czy to prawda, że znaki też się powtarzają a wyróżnikiem jest nic nie znacząca cyfra?
Pozdrawiam
Jerzy
Nie powinno być ograniczeń przy wyjazdach w tzw. teren. Jestem w terenie to łamię swój znak przez m lub mm, lub okręg w którym się znajduję aby poinformować słuchających.
Ten kto zrobił to zamieszanie, nie może być mądrą osobą. Czy to prawda, że znaki też się powtarzają a wyróżnikiem jest nic nie znacząca cyfra?
Pozdrawiam
Jerzy
Jurku nie zgodzę się z takim rozumowaniem ,co do wyjazdów w teren dla przyjemności nie w zawodach to tak ,po to uczymy się mówić by prowadzić konwersację w której możemy to wszystko opisać słowami natomiast w zawodach jest to uciążliwe i nie potrzebne . Tu masz rację mój obecny znak jest jeszcze w okręgu 5 i często dostaję karty tego jegomościa bo korespondent nie rozróżnia takich anomalii.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.