sp4jfr pisze:
Sporo lat śpiewałem w chórze. Miły epizod mojego życia.
Sporo lat śpiewałem w chórze. Miły epizod mojego życia.
Ooo ja też bardzo lubię śpiewać i nauczony własnym doświadczeniem twierdzę, że nie sztuka umieć śpiewać. Sztuką umieć słuchać!
Zakładam, że koledzy chórzyści są super titaczami. Wszak wojskowa zasada mówi, że do nauki telegrafii wystarczy I stopień uzdolnienia muzycznego czyli odróżnienie czy orkiestra gra czy nie gra.
"wpis opatrzony znakiem
źródłem prawdy objawionej"
źródłem prawdy objawionej"