sp9nrb pisze:
Nie byłbym tak pewny modelowania matematycznego.
Nie byłbym tak pewny modelowania matematycznego.
Lepsze coś takiego niż telefon do wróżbity Macieja, czy tam rzucanie kostką. Przykładowo to że wirus ucieknie szczepionce można było przewidzieć i są na ten temat prace naukowe, jedną nawet wkleiłem. Jednak ciągle wierzyliśmy w jej skuteczność do czasu aż zweryfikowała to brutalna rzeczywistość. W dodatku nie jesteśmy się w stanie do tego przyznać i dalej brniemy w złym kierunku.
Dzisiaj sobie tak czytam co powiedział Prodesor Simon:
"Profesor zauważył, że Lambda daje takie same objawy, jak inne warianty koronawirusa. - Jest tylko troszeczkę mniej poddana na efektywność szczepionek, do jej zwalczenia potrzebna jest trochę większa liczba przeciwciał – powiedział prof. Krzysztof Simon. - Za dwa tygodnie możemy mieć kolejny wariant. Będzie problem, nie ulega to wątpliwości. Tak samo jest z grypą. To są wirusy RNA - dodał."
Niestety nie jest to jak z grypą, do tego skuteczność nie spadła trochę. W zasadzie nawet nie wiemy jak mocno spadła, a dane z Izraela, USA itd. pokazują że nie jest to "trochę". Zresztą co to za naukowe pojęcie "trochę".
sp9nrb pisze:
3. Z osobistych doświadczeń oraz obserwacji otoczenia, przechorowanie i szczpionki dają gwarancję na 6 m-cy max 9 m-cy. Ale trudno trzeba jakoś żyć.
3. Z osobistych doświadczeń oraz obserwacji otoczenia, przechorowanie i szczpionki dają gwarancję na 6 m-cy max 9 m-cy. Ale trudno trzeba jakoś żyć.
Tego nie wiemy - nie ma wiarygodnych badań... Obserwacje natomiast pokazują że ci co przechorowali mają jednak trochę lepszą odporność na warianty - ale to tylko jakieś tam obserwacje które mogą być błędne.