Witajcie, zawodowo nie zajmuje się IT, lecz powiedzmy amatorsko i w praktyce
Wydaje mi się, że ktoś tu popłynął. Poniżej napiszę jak ja tą sytuację zrozumiałem. Zarówno niefortunnie napisane pierwsze zdanie w komunikacie (cytuję: Informuję, że "poczta PZK" jest bezpieczna), jak i canis_lupus który jak sam napisał, że przez ostatnie kilkanaście lat adminował serwerami pocztowymi. Jak rozumiem „adminować” oznacza administrować 😉,.
Podczas przekazywania poczty elektronicznej są w ogólności dwa bezpośrednie sposoby na przechwycenie "wiadomości e-mail". Pierwszy to faktycznie podsłuchanie transmisji danych, a drugi to włamanie na serwer (admin nie musi) i odczytanie tego co jest na serwerze zapisane. Przenosząc to na nasze podwórko to pierwszy to podsłuchanie rozmowy krótkofalarskiej, a drugi, to wejście do klubu krótkofalarskiego i odczytanie zapisanego tam dziennika łączności/wiadomości. Wielkie uproszczenie.
PS. W praktyce, jednak, jeśli chce się zdobyć informacje w poczcie elektronicznej, to planuje się atak tak aby zdobyć login i hasło i normalnie zalogować się na skrzynkę pocztową (tu np. zdobyć klucze do klubu), lub poprzez przejęcie osobiste lub zdalne do komputera/urządzenia mobilnego użytkownika – lecz to nie dotyczy tego co napiszę dalej w tym temacie.
1. W skrócie, jest tak, że rzadko kiedy poczta elektroniczna przechowywana jest na serwerze w sposób zaszyfrowany . Wyjątki stanowią zaszyfrowane załączniki - można samemu je ręcznie zaszyfrować (i inną drogą przekazać hasło odbiorcy) lub użyć programów/skryptów który naszą wiadomość automatycznie zamieni w zaszyfrowany załącznik np. przy użyciu par kluczy publiczny i prywatny.
Czyli gdy dwóch użytkowników korzysta z jakiejś metody szyfrowania, to wówczas poczta całą drogę "przebywa" zaszyfrowana. Innymi słowy nikt nawet admin (serwera pocztowego docelowego lub pośredniego) nie ma dostępu do zaszyfrowanej treści bez zastosowania algorytmu odszyfrowania. W świetle tego, zdanie w komunikacie (cytuję: Informuję, że "poczta PZK" jest bezpieczna) może być dwuznacznie zrozumiane. I to jest sytuacja powiedzmy globalna, a nie tylko PZK!
Może być też tak, że serwer szyfruje na czas przechowywania wiadomości swoje zasoby, w tym wiadomości i być może KEI.pl to robi. Być może to autor komunikatu miał na myśli, gdy napisał w komunikacie zdanie: „poczta jest szyfrowana i bezpieczna”. Ciekawe
, choć myślę, że to odnosi się do pkt. 2.
2. Teraz ciąg dalszy dyskusji i tego co jest opisane w komunikacie. W komunikacie opisano, że użytkownik końcowy (lub początkowy) poczty PZK (wytłumaczę, że z tego co zrozumiałem to chodzi tu o posiadacza konta pocztowego PZK - więc adresu pocztowego typu: znak@pzk.org.pl) - aby ją odebrać używa programu pocztowego. Wówczas agent użytkownika poczty łączy się albo poprzez przeglądarkę internetową (Webmail) albo swoim programem pocztowym ze skrzynką poczty elektronicznej PZK (albo agentem dostarczania poczty , lub z agentem przesyłania poczty). I moim zdaniem tylko tego dotyczy opis w komunikacie - że te połączenia są szyfrowane.
Teraz alegoria: to tak jak członek zabiera za sobą klucze od klubu i (w bezpieczny zaszyfrowany sposób) idzie odebrać lub dostarczyć tam zostawione tam dla niego wiadomości.
3. A teraz jak wygląda komunikacja pomiędzy serwerami pocztowymi? (O tym wg. mnie nie ma mowy w komunikacie). Tu sprawa może wydawać się trochę bardziej skomplikowana, gdyż agent przesyłania poczty dostarcza pocztę do swojego agenta transferu poczty, a ten używa systemu DNS do wyszukania rekordu MX, czyli innymi słowy szuka hosta docelowego (to co jest w adres e-mail po @) i jaką drogą do niego dostarczyć pocztę.
Wówczas nasz agent transferu poczty przesyła wiadomość do agenta transferu poczty odbiorcy. Czasami bezpośrednio, a czasami poprzez innych pośrednich agentów odbioru poczty. Proszę zobaczyć, że to jest inna komunikacja niż w pkt. 2. Ponadto każdy agent jest na innym serwerze, może nawet i w innym kraju lub na innym kontynencie! Zrozumiałe więc jest, że kto inny jest jego właścicielem. Każdy z tych agentów może mieć inaczej zdefiniowane poziomy szyfrowania, co wykazał canis_lupus i czasami „agenci” dogadują się między sobą, jaki poziom zabezpieczeń wybrać (choć dla specjalistów IT reguły są oczywiste).
W obrazowym uproszczeniu „agenci dogadują się” co do trybu szyfrowania, a na końcu może pozostać tryb nie szyfrowany. Wiem - mocno uprościłem, bo to tak nie do końca jest. I o tym właśnie napisał canis_lupus:
[quote=canis_lupus]
To chyba jakiś większy bałagan. Ciekawa jest historia hostów wysyłających maile:
Received: from pzk.org.pl (pzk.org.pl. [94.152.48.194])
by mx.google.com with ESMTPS id g13si19839399lja.135.2021.06.27.10.52.38
for <,,szymon.reiter@gmail.com>,,
(version=TLS1_2 cipher=ECDHE-ECDSA-AES128-GCM-SHA256 bits=128/128),
Sun, 27 Jun 2021 10:52:38 -0700 (PDT)
Received: from pzk.org.pl (pzk.org.pl. [94.152.48.194])
by mx.google.com with ESMTP id i3si21825960ljg.402.2021.06.15.08.10.18
for <,,szymon.reiter@gmail.com>,,,
Tue, 15 Jun 2021 08:10:18 -0700 (PDT)
Received: from smtp.rev.pzk.org.pl (rev.pzk.org.pl. [195.149.225.123])
by mx.google.com with ESMTPS id v21si24622571lje.17.2019.04.08.11.42.13
for <,,info@hackerspace-krk.pl>,,
(version=TLS1_2 cipher=ECDHE-RSA-AES128-GCM-SHA256 bits=128/128),
Mon, 08 Apr 2019 11:42:13 -0700 (PDT)
Received: from pzk.org.pl (pzk.org.pl. [94.152.48.194])
by mx.google.com with ESMTP id y79si1000479lfk.329.2018.02.02.07.43.29
for <,,szymon.reiter@gmail.com>,,,
Fri, 02 Feb 2018 07:43:30 -0800 (PST)
Received: from smtp.26029.v.tld.pl (26029.v.tld.pl. [94.152.22.229])
by mx.google.com with ESMTP id o71si7383962lfo.125.2016.05.05.09.14.57
for <,,szymon.reiter@gmail.com>,,,
Thu, 05 May 2016 09:14:57 -0700 (PDT)
[quote]
Mam nadzieję, że teraz sytuacja uległa wyjaśnieniu? Tak więc PZK może odpowiadać tylko za swoich użytkowników i swój serwer PZK, czyli tylko pkt. 2. Chcemy by mieć zabezpieczoną korespondencję e-mail – stosujmy szyfrowanie wiadomości i np. klucz publiczny i prywatny.
Podsumowując. Cieszę, się, że PZK używa zaawansowanych technologii, a temat przypomniał mi o tym, aby znów zacząć stosować klucze szyfrowania korespondencji.
canis_lupus pisze:
Sorry, to ten Wasz "admin" napisał "Informuję, że "poczta PZK" jest bezpieczna. Jest zorganizowana tak, jak jest zorganizowana i jest tak od 10 lat. "
Co jak wykazałem powyżej, jest ewidentnym kłamstwem. Można próbować wciskać kit nietechnicznym, ale wybacz, przez ostatnie kilkanaście lat adminowałem serwerami pocztowymi większymi niż całe PZK.
Sorry, to ten Wasz "admin" napisał "Informuję, że "poczta PZK" jest bezpieczna. Jest zorganizowana tak, jak jest zorganizowana i jest tak od 10 lat. "
Co jak wykazałem powyżej, jest ewidentnym kłamstwem. Można próbować wciskać kit nietechnicznym, ale wybacz, przez ostatnie kilkanaście lat adminowałem serwerami pocztowymi większymi niż całe PZK.
Podczas przekazywania poczty elektronicznej są w ogólności dwa bezpośrednie sposoby na przechwycenie "wiadomości e-mail". Pierwszy to faktycznie podsłuchanie transmisji danych, a drugi to włamanie na serwer (admin nie musi) i odczytanie tego co jest na serwerze zapisane. Przenosząc to na nasze podwórko to pierwszy to podsłuchanie rozmowy krótkofalarskiej, a drugi, to wejście do klubu krótkofalarskiego i odczytanie zapisanego tam dziennika łączności/wiadomości. Wielkie uproszczenie.
PS. W praktyce, jednak, jeśli chce się zdobyć informacje w poczcie elektronicznej, to planuje się atak tak aby zdobyć login i hasło i normalnie zalogować się na skrzynkę pocztową (tu np. zdobyć klucze do klubu), lub poprzez przejęcie osobiste lub zdalne do komputera/urządzenia mobilnego użytkownika – lecz to nie dotyczy tego co napiszę dalej w tym temacie.
1. W skrócie, jest tak, że rzadko kiedy poczta elektroniczna przechowywana jest na serwerze w sposób zaszyfrowany . Wyjątki stanowią zaszyfrowane załączniki - można samemu je ręcznie zaszyfrować (i inną drogą przekazać hasło odbiorcy) lub użyć programów/skryptów który naszą wiadomość automatycznie zamieni w zaszyfrowany załącznik np. przy użyciu par kluczy publiczny i prywatny.
Czyli gdy dwóch użytkowników korzysta z jakiejś metody szyfrowania, to wówczas poczta całą drogę "przebywa" zaszyfrowana. Innymi słowy nikt nawet admin (serwera pocztowego docelowego lub pośredniego) nie ma dostępu do zaszyfrowanej treści bez zastosowania algorytmu odszyfrowania. W świetle tego, zdanie w komunikacie (cytuję: Informuję, że "poczta PZK" jest bezpieczna) może być dwuznacznie zrozumiane. I to jest sytuacja powiedzmy globalna, a nie tylko PZK!
Może być też tak, że serwer szyfruje na czas przechowywania wiadomości swoje zasoby, w tym wiadomości i być może KEI.pl to robi. Być może to autor komunikatu miał na myśli, gdy napisał w komunikacie zdanie: „poczta jest szyfrowana i bezpieczna”. Ciekawe
2. Teraz ciąg dalszy dyskusji i tego co jest opisane w komunikacie. W komunikacie opisano, że użytkownik końcowy (lub początkowy) poczty PZK (wytłumaczę, że z tego co zrozumiałem to chodzi tu o posiadacza konta pocztowego PZK - więc adresu pocztowego typu: znak@pzk.org.pl) - aby ją odebrać używa programu pocztowego. Wówczas agent użytkownika poczty łączy się albo poprzez przeglądarkę internetową (Webmail) albo swoim programem pocztowym ze skrzynką poczty elektronicznej PZK (albo agentem dostarczania poczty , lub z agentem przesyłania poczty). I moim zdaniem tylko tego dotyczy opis w komunikacie - że te połączenia są szyfrowane.
Teraz alegoria: to tak jak członek zabiera za sobą klucze od klubu i (w bezpieczny zaszyfrowany sposób) idzie odebrać lub dostarczyć tam zostawione tam dla niego wiadomości.
3. A teraz jak wygląda komunikacja pomiędzy serwerami pocztowymi? (O tym wg. mnie nie ma mowy w komunikacie). Tu sprawa może wydawać się trochę bardziej skomplikowana, gdyż agent przesyłania poczty dostarcza pocztę do swojego agenta transferu poczty, a ten używa systemu DNS do wyszukania rekordu MX, czyli innymi słowy szuka hosta docelowego (to co jest w adres e-mail po @) i jaką drogą do niego dostarczyć pocztę.
Wówczas nasz agent transferu poczty przesyła wiadomość do agenta transferu poczty odbiorcy. Czasami bezpośrednio, a czasami poprzez innych pośrednich agentów odbioru poczty. Proszę zobaczyć, że to jest inna komunikacja niż w pkt. 2. Ponadto każdy agent jest na innym serwerze, może nawet i w innym kraju lub na innym kontynencie! Zrozumiałe więc jest, że kto inny jest jego właścicielem. Każdy z tych agentów może mieć inaczej zdefiniowane poziomy szyfrowania, co wykazał canis_lupus i czasami „agenci” dogadują się między sobą, jaki poziom zabezpieczeń wybrać (choć dla specjalistów IT reguły są oczywiste).
W obrazowym uproszczeniu „agenci dogadują się” co do trybu szyfrowania, a na końcu może pozostać tryb nie szyfrowany. Wiem - mocno uprościłem, bo to tak nie do końca jest. I o tym właśnie napisał canis_lupus:
[quote=canis_lupus]
To chyba jakiś większy bałagan. Ciekawa jest historia hostów wysyłających maile:
Received: from pzk.org.pl (pzk.org.pl. [94.152.48.194])
by mx.google.com with ESMTPS id g13si19839399lja.135.2021.06.27.10.52.38
for <,,szymon.reiter@gmail.com>,,
(version=TLS1_2 cipher=ECDHE-ECDSA-AES128-GCM-SHA256 bits=128/128),
Sun, 27 Jun 2021 10:52:38 -0700 (PDT)
Received: from pzk.org.pl (pzk.org.pl. [94.152.48.194])
by mx.google.com with ESMTP id i3si21825960ljg.402.2021.06.15.08.10.18
for <,,szymon.reiter@gmail.com>,,,
Tue, 15 Jun 2021 08:10:18 -0700 (PDT)
Received: from smtp.rev.pzk.org.pl (rev.pzk.org.pl. [195.149.225.123])
by mx.google.com with ESMTPS id v21si24622571lje.17.2019.04.08.11.42.13
for <,,info@hackerspace-krk.pl>,,
(version=TLS1_2 cipher=ECDHE-RSA-AES128-GCM-SHA256 bits=128/128),
Mon, 08 Apr 2019 11:42:13 -0700 (PDT)
Received: from pzk.org.pl (pzk.org.pl. [94.152.48.194])
by mx.google.com with ESMTP id y79si1000479lfk.329.2018.02.02.07.43.29
for <,,szymon.reiter@gmail.com>,,,
Fri, 02 Feb 2018 07:43:30 -0800 (PST)
Received: from smtp.26029.v.tld.pl (26029.v.tld.pl. [94.152.22.229])
by mx.google.com with ESMTP id o71si7383962lfo.125.2016.05.05.09.14.57
for <,,szymon.reiter@gmail.com>,,,
Thu, 05 May 2016 09:14:57 -0700 (PDT)
[quote]
Mam nadzieję, że teraz sytuacja uległa wyjaśnieniu? Tak więc PZK może odpowiadać tylko za swoich użytkowników i swój serwer PZK, czyli tylko pkt. 2. Chcemy by mieć zabezpieczoną korespondencję e-mail – stosujmy szyfrowanie wiadomości i np. klucz publiczny i prywatny.
Podsumowując. Cieszę, się, że PZK używa zaawansowanych technologii, a temat przypomniał mi o tym, aby znów zacząć stosować klucze szyfrowania korespondencji.
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.