SP4UBW pisze:
Przejechałem obok miejsca upadku, ale już nie było sygnału, za to aut sporo z poszukiwaczami. Uznałem, że został znaleziony i pojechałem dalej.
Przejechałem obok miejsca upadku, ale już nie było sygnału, za to aut sporo z poszukiwaczami. Uznałem, że został znaleziony i pojechałem dalej.
Tak tak, i słusznie uznałeś - ładunek podjęty całkiem sprawnie
73 de SP8ESA