SQ6POL pisze:
No powiem Ci, że świetle prawa to jest dokładnie tak jak piszesz. Dobre, prawda?
sp4jkv pisze:
Skoro włamanie się na dach przez okno i kradzież anteny nie jest kradzieżą z włamaniem, to włamanie się na ogrodzoną posesję i kradzież czegokolwiek również nie jest kradzieżą z włamaniem??
Moim zdaniem wina leży po stronie policji, która źle zakwalifikowała kradzież....
Skoro włamanie się na dach przez okno i kradzież anteny nie jest kradzieżą z włamaniem, to włamanie się na ogrodzoną posesję i kradzież czegokolwiek również nie jest kradzieżą z włamaniem??
Moim zdaniem wina leży po stronie policji, która źle zakwalifikowała kradzież....
No powiem Ci, że świetle prawa to jest dokładnie tak jak piszesz. Dobre, prawda?
Dobre? A przekroczenie granicy i zabór cudzego mienia w celu przywłaszczenia będzie kradzieżą z włamaniem?
Przesłanką zastosowania wykładni z 278 a 279, tak jak w omawianym przypadku będzie jednoznaczne stwierdzenie związku przyczynowo-skutkowego między rozbiciem szyby a kradzieżą. Jeżeli nie da się dowieść, nie przyjąć, że sprawca dostał się na dach po uprzednim wybiciu szyby (pokonaniu fizycznego zabezpieczenia, nie tylko "kubatura" się liczy
Łopatologicznie ;-)
Pan złoczyńca A urywa kłódkę od komórki - kwalifikacja uszkodzenie mienia;
Pan złoczyńca B zabiera z otwartej komórki radio - kwalifikacja kradzież;
Pan złoczyńca C urywa kłódkę od komórki, wchodzi do jej wnętrza skąd dokonuje zaboru w celu przywłaszczenia radia - kwalifikacja kradzież z włamaniem.
A OWU się najpierw czyta a potem płacze
de sp7vmz!