Witam ponownie.
Doszedłem do wniosku, że nie będę rozkręcał do robienia zdjęć, ponieważ pomyślałem sobie, że w razie jakichś większych batalii może posłużyć, jako dowód w sprawie. Odłożyłem na półkę i niech leży. I tak jest bezużyteczny, a sam niczego nie poprawię, jeśli jest to np. błąd w oprogramowaniu. Nie ma kodu źródłowego...
Pracuję nad własnym miernikiem. W zasadzie już go używam, ale ciągle coś dopisuję do softu i testuję.
Nie mniej jednak w gwoli informacji kiedyś, jak go zakupiłem, to zajrzałem do środka i jest tam tylko pcb z prockiem przypięte do wyświetlacza, parę kabelków i zabudowana, zalutowana puszka ze sprzęgaczem. Nie ma do środka dostępu. Reszta, to gniazdka, przyciski..... to wszystko, co można zobaczyć. Pozdrawiam. Robert.
Doszedłem do wniosku, że nie będę rozkręcał do robienia zdjęć, ponieważ pomyślałem sobie, że w razie jakichś większych batalii może posłużyć, jako dowód w sprawie. Odłożyłem na półkę i niech leży. I tak jest bezużyteczny, a sam niczego nie poprawię, jeśli jest to np. błąd w oprogramowaniu. Nie ma kodu źródłowego...
Pracuję nad własnym miernikiem. W zasadzie już go używam, ale ciągle coś dopisuję do softu i testuję.
Nie mniej jednak w gwoli informacji kiedyś, jak go zakupiłem, to zajrzałem do środka i jest tam tylko pcb z prockiem przypięte do wyświetlacza, parę kabelków i zabudowana, zalutowana puszka ze sprzęgaczem. Nie ma do środka dostępu. Reszta, to gniazdka, przyciski..... to wszystko, co można zobaczyć. Pozdrawiam. Robert.