wracając do "sedna"
czy oprócz Andrzeja i Jurka
są inni chętni do bycia "egzaminatorem"
?
(nie do rozwalenia PZK )
ale do zwykłego bycia
"egzaminatorem"?
jeśli nie to może jednak lepiej to zostawić
w gestii UKE,
dla jasności nie jestem przeciwnikiem
odebrania egzaminowania UKE,
jednak jeśli chcemy to przejąć
to musimy mieć "potencjalnych egzaminatorów"
na razie nie wygląda to dobrze,
dwoje na SP to "nic"
(co by nie pisać nie jesteśmy małym krajem)
czy oprócz Andrzeja i Jurka
są inni chętni do bycia "egzaminatorem"
?
(nie do rozwalenia PZK )
ale do zwykłego bycia
"egzaminatorem"?
jeśli nie to może jednak lepiej to zostawić
w gestii UKE,
dla jasności nie jestem przeciwnikiem
odebrania egzaminowania UKE,
jednak jeśli chcemy to przejąć
to musimy mieć "potencjalnych egzaminatorów"
na razie nie wygląda to dobrze,
dwoje na SP to "nic"
(co by nie pisać nie jesteśmy małym krajem)
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))